Buty na spływ – w czym siedzieć w kajaku?

Buty do kajaka są jedną z tych rzeczy, o których łatwo jest zapomnieć w czasie przygotowywania się do wyprawy. W końcu każdy buty ma, więc co to za problem zabrać je ze sobą. Tylko, jakie buty będą najlepsze na spływ kajakowy? Przedstawiamy kilka popularnych pomysłów wraz z naszą sugestią odnośnie tego, które z nich są naprawdę odpowiednie i bezpieczne.

Kalosze – nie!

Kalosze, pomimo tego, że stworzone do kontaktu z wodą, nie nadają się do kajaka. Gdy nabiorą wody robią się ciężkie i uniemożliwiają pływanie. To zaś może spowodować utonięcie!

Sprawdzą się natomiast na biwaku podczas deszczu lub gdy jest rosa.

Japonki – niezbyt

Japonki, choć nie nasiąkają wodą, to jednak nie są zbyt wygodne. Ponadto spaść z nogi przy wywrotce, a później odpłynąć. Płynięcie bez butów nie należy jednak do przyjemności, ani nie jest bezpieczne w sytuacjach, kiedy zaistnieje potrzeba wyjścia z kajaka. Z tego powodu raczej nie polecamy ich jako buty na spływ.

Crocsy – ok

Dość dobre buty do kajaka. Nie nasiąkają wodą i szybko schną. W miarę dobrze trzymają się nogi, choć istnieje ryzyko, że spadną z nogi np. gdy wejdziemy w muliste dno. Nadają się do pływania w ciepłe dni.

Starsze sandały – dobre

Sandały dobrze nadają się do kajaka, gdyż stabilnie trzymają się nogi, również w kontakcie z mułem zalegającym na dnie rzeki. Minusem sandałów jest to, że nasiąkają wodą, co niestety je niszczy. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest zabranie na spływ takiej pary, która „swoje już przeżyła” i nie będzie jej szkoda, gdy jeszcze mocniej zniszczy się pod wpływem kontaktu z wodą.

Buty do sportów wodnych – bardzo dobre

Bardzo dobrze trzymają się nogi, mają antypoślizgową podeszwę i nawet mokre trzymają ciepło, są więc bardzo dobre, jako buty na spływ. Ich drobną wadą jest to, że trzeba je dość długo suszyć, a neopren z którego są wykonane, łatwo zniszczyć.